Opowiadanie erotyczne: starsza koleżanka z biura

Opowiadanie erotyczne: starsza koleżanka z biura

Historia, którą opiszę wydarzyła się całkiem nie dawno. Po długich poszukiwaniach pracy w końcu znalazłem. Nie była to może żadna wymarzona praca ale z braku laku. Nie musiałem tyrać na budowie, dostałem swoje biurko w cieplutkim pomieszczeniu. Zarobki również były w miarę ok. Szef zadecydował, że będę siedział w jednym pokoju z Panią Iwoną. No i tak pracowałem sobie tydzień, drugi trzeci... Pani Iwona okazała się całkiem w porządku kobietą w wieku 42 lat, mężatką z dwójką dzieci i w dodatku całkiem atrakcyjną. Bardzo, zgrabna, wysoka (ok. 175 cm wzrostu) z ładnym sporym biustem i ognistorudymi włosami. Zawsze ubrana bardzo elegancko aczkolwiek bardzo sexy. Pomimo dzielącej nas dość sporej różnicy wieku (ja mam 26 lat) dogadywaliśmy się świetnie zarówno na stopie służbowej jak i koleżeńskiej. Była środa. Pani Iwona powiedziała mi, że dzieciaki zepsuły jej komputer, i ona nie wie co zrobić z tym fantem, bo tym zawsze zajmował się mąż, który co już wiedziałem wcześniej był kierowca i akurat był w rasie a wrócić miał za dwa tygodnie. Jako dobry kolega z pracy powiedziałem pani Iwonie, że jeżeli chce, to niech na następny dzień przywiezie komputer do pracy a ja postaram się z tym cos zrobić. Stwierdziła, że nie bardzo jest to możliwe, ponieważ nawet nie wie jak to wszystko ma odłączyć, i wręcz błagająco zapytała, czy nie mógł bym tego komputera naprawić u niej w domu. Cóż i tak nie miałem planów na popołudnie wiec się zgodziłem. Prosto po pracy pojechaliśmy do Pani Iwony. Mieszkała w dużym bardzo ładnym domu jednorodzinnym na obrzeżach miasta. Od razu sobie pomyślałem, że albo ona zarabia ze 4 razy tyle co ja albo mąż na tych tirach niezłą kasę kręci. Zaprowadziła mnie do pokoju, w którym znajdował się komputer i poszła zaparzyć kawy. Okazało się, że system ma mnóstwo błędów, i trzeba zrobić format całego dysku. Poinformowałem o tym Panią Iwonę kiedy przyszła z kawą, więc ona stwierdziła abym ja walczył z komputerem, a ona pójdzie się przebrać i zrobi cos do jedzenia. Rozpocząłem więc formatowanie dysku, i odwróciłem się aby wziąć kubek z kawą. W lustrze zobaczyłem wtedy odbicie drugiego pokoju, chyba sypialni i Panią Iwonę, która stała ubrana w sama bieliznę i szukała czegoś w szafie. Nakręciłem się wtedy. Zawsze intrygowały i kręciły mnie kobiety że tak powiem bardziej doświadczone. Kiedy dodatkowo zobaczyłem, jak ściąga stanik w moich majtkach zrobiło się naprawdę ciasno. Pani Iwona nie zorientowała się, że nie zamknęła drzwi i ja wszystko widzę w lustrze ( przynajmniej tak sadzę), ubrała się jak gdyby nigdy nic i poszła do kuchni. Moje napięcie przez ten czas opadło, i kiedy wróciła nie dałem po sobie nic poznać. W głowie jednak przelatywały mi obrazy jej ciała, zastanawiałam się jak wygląda jej szparka, jak to by było gdyby... Zjedliśmy i wróciłem do naprawiania komputera. Pani Iwona przez ten czas pozmywała. Około 19:00 zjawiała się jej mama i zabrała dzieciaki do siebie. Zostaliśmy sami. Po około godzinie moja walka z komputerem dobiegała końca. Poinstalowalem wszystkie programy, komputer działał. Gotowe powiedziałem obracając się na krześle do siedzącej na sofie Pani Iwony. Podziękowala i zapytała czy awaria była spowodowana. Pokazałem jej wiec sprawce w postaci stron z pornografią. Podeszła do mnie nie mogąc uwierzyć. Zapytała, czy wiem kto to oglądał. Powiedziałem, że nie ale pewnym jest, że ktoś z domowników. Włączyłem dla demonstracji na chwile jeden z filmów ze strony. Patrzała z zaciekawieniem jak jakaś blondyna robi facetowi laskę. Kiedy chciałem wyłączyć powiedziała do mnie: poczekaj po czekaj, nawet ciekawe i bez pardonu wpakowała mi się na kolana nie odrywając wzroku od monitora. Poczułem ciepło jej pośladków na swoich udach i zapach subtelnych perfum. Mój żołnierz stanął na baczności. Nie wiem, czy poczuła że cos uwiera ja w tyłek, natomiast ja czułem, mój kutas napiera na jej pośladki. Wkręciła się niesamowicie. Kiedy jeden filmie się skończył poprosiła o następny i następny. Z czasem oboje byliśmy już bardzo podnieceni swoja bliskością, obejrzanymi filmami. Przez jej bluzkę pod która nie miała stanika wyraźnie odznaczały się sterczące sutki. Oglądaliśmy kolejne filmy, a ja nie wiedziałem czy mogę się posunąć dalej, wiedziałem że ona ma męża dzieci, była tez sporo starsza. Niby bezwiednie położyłem rękę na jej udzie i poczułem jak daje mi przyzwolenie lekko rozchylając nogi. Zacząłem delikatny masaż przesuwając rękę w dół aż do zakończenia luźnej spódnicy, która miała na sobie. Wsunąłem rękę pod spód i zacząłem powoli wędrować do góry. Minąłem kolano, dłuższą chwile pozostając przy wewnętrznej stronie uda. Jej nogi rozszerzały się coraz mocniej, jednak nie odrywała oczu od lecącego na komputerze pornosa. Zacząłem delikatnie przez majtki muskać jej szparkę. Bielizna była wilgotna, wręcz mokra. Pani Iwona zaczęła mocno oddychać i cichutko pojękiwać. Po chwili wstała złapała mnie za rękę i zaprowadziła do swojej sypialni. Tam w miarę szybko bez zbędnych ceregieli pozbyliśmy się swojej odzieży, pozostając tylko w majtkach. Nasze usta zwarły się w długim pocałunku. Pani Iwona oderwała swoje usta od moich i muskając językiem i ustami zaczęła przesuwać się w dół mego ciała. Sprawnie pozbawiła mnie majtek i chwyciła w dłoń mojego sterczącego fiuta. Zaczęła rosząc ręka jednocześnie ssąc moje jajka. Pełen odlot, kiedy wzięła do ust mojego penisa. Takiej laski jeszcze nikt nigdy mi nie zrobił. Wylądowaliśmy na łóżku. Zdjąłem z niej już wyraźnie mokre majteczki. Była znakomicie równiutko wygolona, przez środek jej łona przechodził tylko około centymetrowy paseczek rudych włosków. Jej cipka pachniała cudownie zapachem świeżych soczków. Zacząłem ją delikatnie lizać, po chwili wsuwając język do środka. Jedna ręka pieściłem jej cudowne piersi a drugą jej dosyć sporych rozmiarów łechtaczkę. Dosłownie po chwili moich pieszczot Pani Iwona zaczęła jęczeć, wręcz wrzeszczeć, zesztywniała, odepchnęła moją głowę. Nie wiedziałem o co chodzi, a ona zaczęła bardzo szybko jedna ręka pocierać swoja łechtaczkę, wyrzuciła biodra do góry i ujrzałem jak z jej cipki tryskają jej soki zalewając częściowo mnie i prześcieradło. Byłem w szoku, takiego czegoś jeszcze nie widziałem. Opadła na łóżko, rozłożyła ręce położyłem się na nią, zaczęliśmy się całować. Poprosiła abym w nią wszedł, co tez uczyniłem. Posuwałem się w niej rytmicznie, była cudownie mokra ciasna. Po kilku minutach znów krzyki rozkoszy delikatnie pozbyła się mnie ze środka i trysnęła kolejna porcją soków na zewnątrz. Oboje byliśmy już cali mokrzy, w pokoju roznosiła się cudowny aromat jej muszelki. Wszedłem w nią ponownie, znów kilka minut i eksplozja Pani Iwony. W następnym natarciu poczułem, że dochodzę, wysunąłem się z niej i trysnąłem spora porcją spermy wprost na jej brzuch. Opadliśmy na kompletnie mokre od jej nektaru łóżko. Pani Iwona przytuliła się do mnie i zapytała. Mam nadzieje, że nie wystraszyły cię moje wytryski. Kiedy odparłem, że jeszcze czegoś takiego nie widziałem odpowiedziała, że ona AK po prostu reaguje na orgazm, ze ma tak od dzieciństwa. Zaproponowała wspólny prysznic, w trakcie którego doprowadziła mnie do kolejnego orgazmu. Do domu dotarłem dopiero ok. 2 w nocy. Następnego dnia w pracy Pani Iwona zachowywała się jak gdyby nic się nie stało. Dopiero pod koniec pracy powiedziała: wiesz było cudownie, jednak ja mam męża i dzieci i chciałabym cię prosić o dyskrecję. Z niekłamanym żalem odpowiedziałem, że oczywiście, na co z uśmiechem odpowiedziala: ale przecież nikt nie powiedział, że komputer będzie działał wiecznie.

kategorie:

starsi i młodsi, opowiadania erotyczne, mamuśka


224
0
Dodaj do ulubionych

Komentarze

Brak komentarzy, możesz napisać pierwszy